Jak nie zwariować w czasie koronawirusa? 12 zasad lepszego życia.

Po wielu rozmowach z mądrymi ludźmi: lekarzami, psychologami, terapeutami, socjologami, zrozumieliśmy, że to, co teraz odczuwamy jako społeczeństwo to dopiero namiastka późniejszych konsekwencji. Nie ulega wątpliwości, że doświadczymy szerokiej gamy przeżyć posttraumatycznych. To co spychamy do podświadomości uderzy w nas ze zdwojoną siłą, a nie jesteśmy na to gotowi. Dlatego też z intencją niesienia pomocy i uświadamiania zagrożenia postanowiliśmy rozszerzyć kampanię #zostanwdomu i przygotować szereg działań pod parasolem #niezwariujwdomu, naszej akcji zachęcającej do poświęcania sobie czasu i uwagi, a przede wszystkim odpuszczenia ciągłego martwienia się i gonitw myślowych spraw nierozwiązywalnych. 

Link do filmu w serwisie YouTube: https://youtu.be/dQzZQ1O4Mns

Poziom lęku i niepokoju dawno nie był tak wysoki w naszym społeczeństwie. Żyliśmy w pokoju, odbudowaliśmy się po komunizmie i smakowaliśmy przyjemności kapitalizmu. Jedynie pokolenie, które przeżyło wojnę może się realnie odnieść do tej sytuacji. Pamiętaj, że nawet po zakończeniu kwarantanny stres będzie utrzymać się bardzo długo, powodując nieodwracalne konsekwencje w naszym życiu. W tej chwili zamartwiamy się każdego dnia. Boimy się o siebie, naszych bliskich. Czy zachorujemy? Czy dobrze się chronimy? Co z pracą? Co z pieniędzmi? Przecież nie jesteśmy na to przygotowani… Nie mamy oszczędności, planu B, a do tego siedzimy pod jednym dachem z rodziną już zbyt długo… Ale najgorsze jeszcze przed nami.

Od czegoś trzeba zacząć. My nie powiemy Wam jak żyć, ale postaramy się i nie zwariujemy w czasach koronawirusa. Razem przetrwamy ten trudny okres w jak najlepszym zdrowiu fizycznym i psychicznym. Podręcznik, który przygotowaliśmy, to nasza troska o was. Pomagając sobie i naszym bliskim, chcemy też wspomóc Was wszystkich. Pomagajmy sobie nawzajem i share’ujmy tych kilkanaście prostych zasad.

INNY RYTM

Poznaj 12 zasad lepszego życia

Przygotowaliśmy dla Ciebie zestaw przetrwania: PDF na lodówkę, a tam 12 punktów, które pomogą Ci odnaleźć wewnętrzny spokój, podpowiedzą, jak o siebie zadbać i wyzwolić drzemiący w nas potencjał. Dodatkowo podręcznik ze wszystkimi źródłami wiedzy oraz ćwiczeniami dla dociekliwych. Zapisz się do naszego newslettera, w mailu zwrotnym otrzymasz materiały. Od nas, dla Ciebie.

Stworzyliśmy też projekt 365 Dni Świadomości™, uczący nas uważności każdego dnia. Krótkie, codzienne i uskrzydlające informacje, podcasty na inspirujące tematy, artykuły do przeczytania, a wszystko to na naszej stronie.

Znajdę wewnętrzny spokój

Po co stworzyliśmy tę akcję?

  • ta akcja jest po to, aby informować o nadchodzących zagrożeniach i pokazywać konkretne sposoby radzenia sobie z nimi. 
  • ta akcja jest dla wszystkich potrzebujących zmiany. Dla ludzi gotowych, aby podjąć wyzwanie i zmierzyć się z demonami lenistwa i prokrastynacji.
  • Ta akcja ma inspirować do pozytywnych przemian wszystkich ludzi. Pokazuje horyzonty rozwoju oraz sposoby zadbania o siebie i znalezienia własnej drogi rozwoju.

Pomagam sobie w prostych 12 krokach. Nie zwlekam, teraz jest na to najlepszy czas. Pomoc zawsze zaczynam od siebie. Bo gdy pomogę już sobie, stanę się silny, będę mógł pomagać innym.

Oddycham i obserwuję swój oddech

Mój oddech to źródło spokoju, mój pierwszy pokarm, za który jestem wdzięczny. Gdy czuję negatywne emocje – oddech zawsze mnie uspokoi.


Śmieję się i uśmiecham

Głęboko chowam ostre przedmioty (Tylko humor i śmiech nas uratuje! 😉 Łapię dystans, panuje nad strachem, śmiech to zdrowie – przecież każdy to wie. Kiedy tylko znajdę okazję uśmiecham się do bliskich.


Jestem odważny, pozwalam płynąć emocjom

Nie stosuję represji, nie boję się swoich emocji, nie duszę ich w sobie. Zauważam je, obserwuję i pozwalam im przepływać przeze mnie. Dzięki temu zaczynam je rozumieć i oczyszczam się z nich. Jeśli potrzebuję wykrzyczę je na głos!


Ruszam się spontanicznie, łapię promienie słońca

Ruch to zdrowie. Obok Słońca, powietrza i wody, ruch jest moim największym sprzymierzeńcem. Oczyszcza ciało, poprawia koordynację, pracę mózgu
i uziemienie. Wydłuża życie. Emocje spływają wraz z potem, a po wysiłku jesteśmy szczęśliwi. Jeśli mogę, biorę kąpiel słoneczną i łapię witaminę D.


Nawadniam się, piję więcej wody

Szklanka wody na czczo i systematyczne nawadnianie poprawia pracę systemu trawiennego, dostarczy paliwo komórkom mojego organizmu do pracy i ciągłej regeneracji. Zamiast kolejnej kawy wypiję szklankę chłodnej.


Jem mniej, ale zdrowiej

Kończę z obżarstwem, nie potrzebuję tych wszystkich kalorii… Potrzebuję pożywienia, które się ze mną zgadza, służy memu ciału i spokojowi ducha. Kupuję mniej i jem mniej. Znajduję lokalnych dostawców. Myślę o własnej, domowej hodowli. Niezależność jest dziś w cenie.


Słucham siebie i innych, rozmawiam z nimi

Troszczę się o nich. Słucham, co mówi do mnie moje ciało, skanuje napięcia w mięśniach, rozluźniam się. Słyszę swoje serce, czuje w żyłach krew. Gdy już jestem spokojny zwracam się do najbliższych i dzielę się z nimi tym spokojem. Słucham i rozmawiam.


Dotykam i przytulam siebie i swoich bliskich

Znalazłem czas na dotyk! Właśnie teraz przesuwam opuszkami palców po wnętrzu ręki. Zamykam oczy, koncentruję się na tej sensacji. Przechodzą mnie dreszcze. Dotykam całymi dłońmi ramion. Przytulam się. Gdy jestem spokojny, oferuje czułość najbliższym. Tylko za ich wyraźną zgodą na piśmie 😉


Modlę się, medytuję, uczę się uważności

Znajduję czas rano i wieczorem na moją praktykę duchową. Przyjmuję odpowiednią pozycję ciała, w cichym i spokojnym miejscu. Nie spieszę się. Jeśli nie wiem, jak to robić po prostu siedzę w ciszy i oddycham.


Odłączam się, śpię dobrze

Nie oglądam telewizji ani internetu po godzinie 18. Przecież mam tyle do zrobienia! Nie marnuję energii. Wieczór to czas na spokój, przygotowanie do snu, który jest niezbędny dla wzmocnienia odporności organizmu i pozostania przy zdrowych zmysłach. Śpię lepiej!


Robię coś tylko dla siebie, mam hobby

Mam sekret – szkatułkę, moja świadomość jest moim skarbem. Chcę ją rozwijać i umacniać. Uczę się śpiewać, malować, grać na instrumencie, programować, robię to, o czym myślałem od dawna. Mam już plan co to będzie. Angażuję się w projekt Zrób To Sam.


Zadecyduj, co jeszcze zrobisz dla siebie

To miejsce tylko dla Twojej kreatywności. Decyzja należy do Ciebie.


365 Dni Świadomości™

Weź udział w wyzwaniu z setkami osób chcących być uważnym na co dzień, tak jak Ty.

Naszą intencją jest rozbudzanie świadomości metodą małych kroczków. Mamy nadzieję, że pomogliśmy Ci znaleźć szczyptę spokoju i radości życia nie tylko w czasie pandemii, ale również na co dzień. 365 Dni Świadomości™ to codzienne nowe, motywujące cytaty oraz zadania.

Każdego dnia znajdziesz tu inspirację do ćwiczeń nad uważnością i świadomością. Podziel się tym olśnieniem z przyjacielem, innym człowiekiem. Wyślij ten fragment świadomości mailem czy w wiadomości, zashare’uj w mediach społecznościowych, by inni też doświadczali tego mikro przebudzenia przez 365 dni w roku.


Inny Rytm Podcast

Posłuchaj, co jeszcze mamy do powiedzenia w ramach akcji #niezwariujwdomu.

W czasie koronawirua odczuwamy ogromny lęk. To obciążenie powoduje spadek nastroju, nasilenie się objawów lęku wolno płynącego, lęku panicznego, występowania myśli i czynności natrętnych. Takie lęki prowadzą m.in. do bezsenności, bezsenność do depresji, a depresja… Ważne jest byśmy mieli świadomość tego, że to jest ten czas na zadbanie o siebie. Bo jeśli my zadbamy o siebie, będziemy wystarczająco silni, by zadbać o innych. I o tym w najnowszym odcinku naszego podcastu. W każdy poniedziałek rozmawiamy na tematy interesujące nas, poruszamy tematy obecne, ważne. Posłuchaj o naszej akcji:

Posłuchaj również poprzednich podcastów:

Inny Rytm Podcast: #1 Strach
Inny Rytm Podcast: #2 Poranne Rutyny
Inny Rytm Podcast: #3 Sztuka w Czasach Szumu
Inny Rytm Podcast: #4 Poradnik Hedonisty

Podsumowanie

Zespół stresu pourazowego to jeden z bezpośrednich objawów zakażenia wirusem Covid-19. Nie mówi się o tym zbyt często, ale już teraz wskaźniki: depresji, przemocy domowej, czy prób samobójczych szybują ponad wszelkie dotychczasowe normy. Koszmary senne i bezsenność, nerwice i lęki na stałe zagoszczą w wielu domach. Społeczny wymiar tej choroby ciągle się amplifikuje i mimo zaawansowania technologicznego nikt nie jest w stanie przewidzieć wszystkich konsekwencji.

Większość z nas może stracić pracę. Będziemy musieli się przebranżowić, znaleźć w sobie energię i siłę. Po raz kolejny zaadaptować się do nowych warunków. Ale przecież robimy to już od milionów lat! Mamy to w genach! Gdy wsłuchamy się w siebie, odrzucimy, cały szum informacyjny, zarówno zewnętrzny, jak i wewnętrzny to energia witalna zauważalnie popłynie w naszych żyłach. Otwórzmy się na innych, by dzielić się i pomagać, ale zachowajmy szczególną czujność. Ta czujność dotyczy nas – czy jesteśmy stabilni emocjonalnie oraz innych. Odpuśćmy sobie i odpuśćmy też innym. Spróbujmy być bardziej wyrozumiali, bo wszyscy przechodzimy piekło. 

Jeżeli nie potrafisz sam wyrwać się z tej matni, pogrążasz się, spadasz w otchłań, to koniecznie zgłoś się do terapeuty. Dziś wielu z nich oferuje swoje usługi za darmo.  Pamiętaj, że mimo dobrych chęci, nie pomożesz skutecznie innym nie mając w sobie siły. A siła ta pochodzi z wnętrza. I to właśnie tam kierujemy naszą uwagę i właśnie tam zaczyna się nasza przygoda. Nasza dwuosobowa organizacja nazywa się Inny Rytm. Powołaliśmy ją do życia po to by pomagać i dzielić się użytecznymi informacjami, technikami i metodami zogniskowanymi wokół tematu rozwoju człowieka. 

Zawsze dbamy o jakość informacji i ich naukowe potwierdzenie, dlatego dla zainteresowanych przygotowaliśmy rozwinięte opisy wszystkich proponowanych przez nas tematów wraz z adekwatną bibliografią dla głębszych naukowych poszukiwań.

W Innym Rytmie zajmujemy się również analizą kluczowych dla rozwoju człowieka momentów. W takich właśnie chwilach jesteśmy głęboko świadomi, skoncentrowani, czujemy więcej niż zwykle i przede wszystkim rodzi się w nas potrzeba podjęcia decyzji. Decyzja ta zmieni nasze życie na zawsze. 

Nie mieści się to w głowie, ale teraz jest niesamowity moment na zmianę. Nigdy wcześniej ludzkość nie doświadczyła takiej synchronizacji. I ta jedność duchowa stanowi niepowtarzalną szansę na zapoczątkowanie serii małych zmian, które zaowocują całkowicie nową perspektywą. Dla każdej jednostki i dla całego gatunku. Oczywiście diabeł tkwi w szczegółach, a w tym przypadku w motywacji do utrzymania podjętych wobec siebie zobowiązań. I tu z pomocą przychodzą prowadzone przez nas akcje. Dołącz do naszego newslettera i utrzymaj motywację.